Malarz – niemalarz

Dzisiejszy pomysł na przygodę sponsoruje wikipedia i hasło “Józef Oleszkiewicz”. Uczcie się dzieci! :-)

Johann Kastoröl jest znanym i podziwianym malarzem. Został zaproszony przez samego Elektora, by namalować portret jego córki i wnuczki. Niefortunnie się stało, że o zaproszeniu dowiedzieli się wrogowie elektora. Niekoniecznie polityczni. W końcu, żeby zostać elektorem, trzeba się wykazać i trochę narozrabiać ;-)

Przy pomocy ohydnej, chaotycznej magii (a która magia nie jest chaotyczna?) wrogowie ci tworzą sobowtóra malarza. Ale jakiż mają przebiegły plan! W sobowtóra zostaje zamieniony troll. W ten sposób powstaje co prawda niekumata, wiecznie głodna i zupełnie nietowarzyska marionetka, jednak w momencie, w którym zbliży się do elektora, czar zostanie zdjęty przez jej “opiekunów” i w mgnieniu oka głowa prowincji zostanie skonfrontowana z trzymetrową bestią.

Zadaniem bohaterów może być zarówno zdemaskowanie spisku, jak i zadbanie o jego powodzenie.


Zamów subskrypcję tego bloga – będziesz informowany o nowych postach e-mailem.

Odwiedź sklep z grami: www.rebel.pl

~ - autor: malleusbellum w dniu 13 luty 2007.

Dodaj komentarz