Parówkowym skrytożercom mówimy nie!
Blog ten z założenia ma promować “Naszego wynaturzonego warha” i nie sięgać zbyt daleko gdziekolwiek poza nasze małe, błotniste podwórko. Jednak Imć Borejko śmiał napisać tak dobrego posta na swoim blogu (który przemianował jakiś czas temu na P.O.G.R.O.M.), że postanowiłem Was wszystkich – Czytelników, do przeczytania tego, co miał do napisania Borejko, zachęcić.
Okolice gier fabularnych – fantomatyka Stanisława Lema
W mojej opinii powinni to przeczytać ci z Was, którzy są zachłyśnięci erpegiem i próbują z niego uczynić coś, czym nie jest – psychodramę, terapię, ucieczkę od problemów rzeczywistości, niszę dla własnego alter ego, cholera wie co jeszcze, czym erpeg nigdy nie będzie.
He he, staje mi przed oczami ten fragment filmu “300″, wiecie, ten w którym król Leonidas wrzeszczy: THIS IS SPARTA! (hmm, greki mi to nie przypomina… nie ważne)
Chciałbym tak samo wrzasnąć: TO JEST ZABAWA!
No nic, koniec moralizowania i w ogóle, i tak każdy wie swoje. Ale Borejkę przeczytać można i tak
Zamów subskrypcję tego bloga – będziesz informowany o nowych postach e-mailem.
Odwiedź sklep z grami: www.rebel.pl
~ - autor: malleusbellum w dniu 10 grudzień 2007.
Napisane w Ogólne, Roleplaying, Znalezione



Jestem sławny!Piszą o mnie w internecie!