Reign of Fire

Pisałem już o smokach w artykule Władcy Ognia, który był inspirowany filmem Reign of Fire. Poniżej zamieszczam kilka montaży z tuby oraz trailer, abyś mógł (jeśli tego dotąd nie widziałeś) zobaczyć najlepszą wizualizację smoka w historii kina. Film Reign of Fire ma postapokaliptyczny klimat, ale – przynajmniej ja – nie mogę odmówić mu warhowych konotacji. Szczególnie Van Zan, skaczący z wieży z toporem w rękach… Dla mnie – kwintesencja Zabójcy Smoków. :)

Godne uwagi jest zaobserwowanie, jak smok wykańcza całą twierdzę, wpuszczając do środka swój ognisty oddech. Albo jaką siłę niszczenia ma zionięcie wykonane z lotu koszącego. Rycerz kontra smok? Śmiechu warte! :)

 


Zamów subskrypcję tego bloga – będziesz informowany o nowych postach e-mailem.

Odwiedź sklep z grami: www.rebel.pl

~ przez malleusbellum w dniu 23 grudzień 2007.

Odpowiedzi: 5 to “Reign of Fire”

  1. oglądałem- kapa jakich mało…

  2. Nie zamierzam polemizować – film jak film, żadne arcydzieło. Jeżeli potraktować go wybiórczo i faktycznie skupić się na klimatach, które mogą zostać wykorzystane do warha, to już tylko dlatego jest wart uwagi. Smoki rulez ;)

  3. Popieram — film jako film jest poniżej jakiejkolwiek krytyki (z tych “holiłódzkich” to chyba tylko Król Skorpion jest gorszy), ale smoki zostały przedstawione wcale nieźle.

  4. Smoki w filmie są fajne ale niestety reszta już nie koniecznie

  5. Teraz już zauważyłem co się dzieje z komentarzami na WordPressie.

Napisz odpowiedź