Jak wymyślać przygody

Do wymyślania scenariuszy można wykorzystać metodę kojarzeniową, przypominającą burzę mózgów w wersji dla jednej osoby (zainteresowanych odsyłam do lektury książek Buzana i De Bono).

Wchodzisz sobie po prostu na stronę http://pl.wikipedia.org/wiki/Specjalna:Losowa_strona i czytasz, co ciekawego podrzuca Wikipedia.

Często zdarza się, że wylosowana strona na pierwszy rzut oka w żaden sposób się nie nadaje. Ale prześledźmy razem proces wymyślania przygody, bardzo uproszczony i trochę półżartem, z wykorzystaniem Wikipedii.

Losuję stronę… wychodzi faktycznie jakiś kosmos: Diego Simeone, argentyński piłkarz. No cóż… trzeba to przeczytać i wynotować koncepcje nadające się do wykorzystania. Więc czytam i notuję: trener, rekordzista, koniec kariery, scysja, turniej, medal…

No to zaczynam pisać co mi wyobraźnia dyktuje.

Emerytowany poszukiwacz przygód, mistrz fechtunku i nauczyciel tegoż we dworze Fritza von Kotzee, Gbuhr Pachenrau, zostaje zabity w pojedynku będącym następstwem kłótni z młodym cudzoziemcem, szlachcicem, Pablo Fuentes y Vicente Calderónem, podczas turnieju rycerskiego zorganizowanego w twierdzy von Kotzee.

Jako że sam Gbuhr Pachenrau nie należał do stanu szlacheckiego, Vicente nie ponosi konsekwencji, jednak córka Gbuhra Pachenrau w akcie zemsty próbowała nocą zamordować Calderóna zakradłszy się do jego komnaty. Calderón nie dał się zaskoczyć, a szamotanina zaalarmowała służbę. Między córką Gbuhra, Matyldą, a młodym Estalijczykiem zawiązuje się relacja z rodzaju miłość-nienawiść.

Następnej nocy Calderón zakrada się do komnat Pachenrałów, gdyż w rzeczywistości Gbuhr w młodości w niezbyt uczciwy i honorowy sposób wszedł w posiadanie klejnotu należącego do rodziny Calderónów, który to klejnot teraz chce odzyskać Pablo Fuentes.

Klejnot ów jest takim no… Hollekiste (diabelskim pudełkiem a la film Hellriser), który, gdy się z nim obejść w odpowiedni sposób, przywołuje wysłannika piekieł, Tristflotenblasera (Ponurego Flecistę) ;)))

Tutaj kończą mi się pomysły… Losuję kolejną stronę: Montemboeuf, miejscowość i gmina we Francji – o Jezu…

Cóż… po burzliwej nocy pełnej różnego rodzaju zmagań, które miały miejsce w komnatach córki Pachenraua, dwoje młodych postanawia opuścić po cichu twierdzę. Jednak w międzyczasie Fritz von Kotzee otwiera zapieczętowany testament starego Gbuhra, z którego dowiaduje się o Hollekiste. Chcąc oczywiście wykorzystać zabawkę chaosu do realizacji własnych planów zdobycia władzy nad światem, wysyła do komnaty Matyldy swojego zaufanego, bretońskiego grafa de Montemboeuf, badacza spraw niezwykłych, zakamuflowanego maga Tzeentcha i konstruktora wynaturzonych automatów.

Graf de Monte jest świadkiem ucieczki dwojga, zdąża jednak podstępnie ranić Calderóna zatrutym driftstachelem (magicznym latającym sterowanym zatrutym sztyletem). Młodzi uciekają konno do Talabheim, podczas kilku dni podróży Calderon zaczyna zamieniać się w zombiego albo w coś podobnego.

Wprowadzenie dla graczy: siedzicie w karczmie (he he he), obok was bogato odziany, młody, schorowany cudzoziemiec w towarzystwie pięknej, smutnej dziewczyny, opiekującej się nim.

Temat gry: ucieczka przed de Monte, rozwiązanie zagadki klejnotu, uratowanie dziewczyny i może również Calderona, zdemaskowanie powiązań Fritza von Kotzee z chaosem itd itp.

No i to wszystko na dzisiaj, co udało mi się wymyślić z pomocą dwóch zupełnie – wydawałoby się – do niczego nieprzydatnych, losowych stron z Wikipedii. Oczywiście są to surowe pomysły wymagające doszlifowania, ale od tego właśnie zaczyna się tworzenie scenariuszy, no nie?


Zamów subskrypcję tego bloga – będziesz informowany o nowych postach e-mailem.

Odwiedź sklep z grami: www.rebel.pl

Advertisements

~ - autor: malleusbellum w dniu 6 lutego 2007.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: