Tworzenie map w Photoshopie

•13 grudnia 2007 • 10 komentarzy

Akurat tak się składa, że bardzo lubię bawić się grafiką w photoshopie. Jeżli masz zacięcie do samodzielnej pracy w programach graficznych, to może zechcesz pokusić się o własnoręczne przygotowywanie oryginalnych map na sesyjki. Aby opanować tę sztukę, możesz zechcieć obejrzeć sobie serię filmów instruktażowych, pokazujących proces tworzenia map do gier fantasy.

Zobacz tutaj: http://revver.com/playlist/show/202801 albo na tubie:

 

Jeżeli chcesz, abym poświęcił temu tematowi więcej czasu (i na przykład przygotował tutorial opisujący tworzenie mapy w photoshopie – po polsku), to napisz w komentarzu wszystkie swoje pytania i uwagi.

Pozdrawiam!


Zamów subskrypcję tego bloga – będziesz informowany o nowych postach e-mailem.

Odwiedź sklep z grami: www.rebel.pl

Parówkowym skrytożercom mówimy nie!

•10 grudnia 2007 • 1 komentarz

Blog ten z założenia ma promować „Naszego wynaturzonego warha” i nie sięgać zbyt daleko gdziekolwiek poza nasze małe, błotniste podwórko. Jednak Imć Borejko śmiał napisać tak dobrego posta na swoim blogu (który przemianował jakiś czas temu na P.O.G.R.O.M.), że postanowiłem Was wszystkich – Czytelników, do przeczytania tego, co miał do napisania Borejko, zachęcić.

Okolice gier fabularnych – fantomatyka Stanisława Lema

W mojej opinii powinni to przeczytać ci z Was, którzy są zachłyśnięci erpegiem i próbują z niego uczynić coś, czym nie jest – psychodramę, terapię, ucieczkę od problemów rzeczywistości, niszę dla własnego alter ego, cholera wie co jeszcze, czym erpeg nigdy nie będzie.

He he, staje mi przed oczami ten fragment filmu „300”, wiecie, ten w którym król Leonidas wrzeszczy: THIS IS SPARTA! (hmm, greki mi to nie przypomina… nie ważne)

Chciałbym tak samo wrzasnąć: TO JEST ZABAWA!

No nic, koniec moralizowania i w ogóle, i tak każdy wie swoje. Ale Borejkę przeczytać można i tak 🙂


Zamów subskrypcję tego bloga – będziesz informowany o nowych postach e-mailem.

Odwiedź sklep z grami: www.rebel.pl

Krótka porada dla MG – jak wymyślać?

•7 grudnia 2007 • Dodaj komentarz

Jak wymyślić coś, co nie będzie kolejną kalką? Coś oryginalnego?

Odpowiedź jest jedna: skojarz ze sobą coś, co nie da się dopasować.

Brzmi jak z Konfucjusza, co nie? Ale sprawa jest banalnie prosta. Technika nazywa się „burzą mózgów dla jednej osoby”. Jednym z jej wariantów, który stosuję, jest zapuszczenie iTunes albo Winampa w opcji „shuffle” – czyli losowego odtwarzania – i czytanie tytułów utworów. Jeśli ma się w zbiorze dużo soundtracków z filmów i gier (metal też obfituje w dziwaczne tytuły), to co chwila pojawiają się jakieś ciekawe słowa kluczowe… Sprawdźmy: oto wyciąg z mojej szufli w ajtjunsie (wybieram pojedyncze słowa czy wyrażenia):

  1. rythm of life (rytm życia)
  2. challenge (wyzwanie)
  3. aftermath (następstwo)
  4. chase (pogoń)
  5. gwiazdy lśnią (to z kołysanki dla dzieci) 😉
  6. destiny (przeznaczenie)
  7. pathfinder (przepatrywacz)
  8. pogoda
  9. second movement (drugie posunięcie)
  10. zając (poziomka) 😉

Teraz turlamy sobie k10. Wypadło 1 i 2. Hmm.

No i mamy teraz co kojarzyć ze sobą. „Rytm życia” i „wyzwanie”. Cholera! (Cóż, to trzeba się teraz wysilić) 😉

Rytm życia to oczywiście metafora, przeróbmy ją więc na coś konkretnego, niech to będzie na przykład nazwa rytuału Tzeentcha. Wyzwanie – sprawa jasna. Tylko kto podejmuje to wyzwanie? Na czym ono polega? Niech więc to będzie (nie, nie mag, zbyt banalne i oczywiste) młody strażnik miejski, który odnalazłszy gdzieś w jakiś okolicznościach tubę ze zwojem, podejmuje wyzwanie spieniężenia go. Musi dotrzeć do odpowiednich ludzi nie narażając się na kłopoty.

Tak może wyglądać proces wymyślania scenariusza czy czegokolwiek.

Miłej zabawy podczas weekendu!

 


Zamów subskrypcję tego bloga – będziesz informowany o nowych postach e-mailem.

Odwiedź sklep z grami: www.rebel.pl

Loch i wahadło

•30 listopada 2007 • 2 komentarze

Jest taki fajny, krótki filmik o Inkwizycji, na podstawie opowiadania A. E. Poe. Możecie obejrzeć na tubie:

Być może zainspiruje was do robienia okropnych, mrocznych i wynaturzonych scenariuszy 😉


Zamów subskrypcję tego bloga – będziesz informowany o nowych postach e-mailem.

Odwiedź sklep z grami: www.rebel.pl

Wyflacz swój mózg

•30 listopada 2007 • 4 komentarze

Od dawna używam do pracy map myśli (autorstwa Tony Buzana). Bardzo lubię program Personal Brain do układania sobie różnych rzeczy w warhu. Tak wygląda część jego interfejsu:

Dzięki możliwości linkowania ze sobą różnych elementów oraz ich naturalnemu, zgodnemu z pracą mózgu, uporządkowaniu – praca MG jest łatwiejsza, a kreatywność wznosi się na wyżyny.

Program jest za darmo do ściągnięcia z www.thebrain.com


Zamów subskrypcję tego bloga – będziesz informowany o nowych postach e-mailem.

Odwiedź sklep z grami: www.rebel.pl

Fajne sztuki

•30 listopada 2007 • 1 komentarz

Na blogu ‚panopticum‚ można znaleźć wybór z twórczości różnego rodzaju dewiantów i psycholi 😉

Na przykład ta urocza para gobasów…

… czyż nie jest słodka? 😀

Szukający inspiracji Masakratorzy Gry powinni odwiedzać często stronę www.deviantart.com. Mniamuśna strawa. Pycha.

 


Zamów subskrypcję tego bloga – będziesz informowany o nowych postach e-mailem.

Odwiedź sklep z grami: www.rebel.pl

 

Kolejna Warhowa Warownia

•25 listopada 2007 • Dodaj komentarz

Zamek De Haar

Zamek De Haar

 

Ładny warhowy zamek. Zdjęcie pochodzi ze strony www.castles.nl

Więcej interesujących fotografii ruin i zamków jest na stronie www.raymsfotosite.web-log.nl

 


Zamów subskrypcję tego bloga – będziesz informowany o nowych postach e-mailem.

Odwiedź sklep z grami: www.rebel.pl